Jak wydaje się kredyt w najbardziej rozwiniętych gospodarkach? Czy przy bardzo dużych dochodach miesięcznych ludzie zaciągają kredyty gotówkowe? Oczywiście, że tak, a to z kilku ważnych powodów. Przede wszystkim kredyt gotówkowy podnosi znacząco moc nabywczą nawet dobrze zarabiającego gospodarstwa domowego i pozwala spełnić naprawdę luksusowe potrzeby, bez potrzeby generowania dodatkowych oszczędności długoterminowo. Kredyt gotówkowy zapewnia natychmiastowe zaspokojenie luksusowych potrzeb, co jest pożądane tym bardziej wśród bogatej części społeczeństwa. W najbardziej rozwiniętych gospodarkach kredyt trafia głównie pod inwestycje (generowanie dodatkowej, często pokaźnej stopy zwrotu), czy na wydatki luksusowe (nowe technologie). Kredyt w rozwiniętych gospodarkach powoduje rozwiniecie wielu innowacyjnych sektorów, a to wpływa ostatecznie na jakość życia całego społeczeństwa. Kiedy kredyt gotówkowy trafia do sektorów luksusowych to oznacza niezły stan majątkowy społeczeństwa. Dane z rynku kredytowego umożliwiają dokładną analizę potencjału i potrzeb społeczeństwa.

Potrzeby kredytowe w Polsce Akurat w kraju potrzeby kredytowe wahają się pomiędzy podstawowymi, a dość luksusowymi. Większość kredytobiorców bierze jednak pożyczki krótkoterminowe, stosunkowo niewielkie na zaspokojenie podstawowych potrzeb, a mianowicie na opłatę bieżących zobowiązań (rachunków), remontów, ewentualnie specjalistycznego leczenia (coraz częściej zgłaszana potrzeba). Z drugiej strony widać w społeczeństwie grupę kredytobiorców, która może pozwolić sobie na bardzo duże kredyty wydatkowane na dowolny cel, w tym cele luksusowe. To pokazuje spore rozwarstwienie społeczeństwa. W ostatnich latach dużą uwagę przykłada się jednak do udoskonalenia rynku kredytowego, aby służył przede wszystkim kredytobiorcy. Optymalizacja oprocentowania nominalnego, a także kosztów pozaodsetkowych to krok w bardzo dobrym kierunku. Polska znajduje się według danych z rynku kredytowego w fazie przejścia z gospodarki wschodzącej na rozwiniętą. Taka zmiana zachodzi jednak często dekadami, a przy potencjale podwyższenia stóp procentowych w niedługim czasie ten proces może się zdecydowanie zahamować. Zbieranie doświadczeń z innych krajów i z rynków kredytowych to korzystna perspektywa, nawet dla inwestorów indywidualnych.

Potrzeby kredytobiorców, a odniesienie do rynku kredytowego Przy małym zainteresowaniu wydatkami luksusowymi na kredyt widać wyraźnie stosunkowo słabą sytuację gospodarczą. Jeżeli społeczeństwo wydaje kredyt gotówkowy tylko na bieżące potrzeby, podstawowe to informacja dla struktur państwowych, że w kraju wcale nie dzieje się najlepiej. Obraz rynku kredytowego jest często bardziej konkretny od najlepszych opracowań ekonomicznych specjalistów. W Polsce następuje stopniowe przechodzenie pomiędzy kredytami gotówkowymi wydawanymi na podstawowe potrzeby, a kredytami bardziej luksusowymi wynikającymi po prostu ze wzrostu poziomu dobrobytu w gospodarstwach domowych. Co myślisz o wskazanych założeniach?